Podróżnicy, którzy wystąpili na naszym Festiwalu 22 listopada 2018 roku
MARGARITA BRZOZOWSKA – TADŻYKISTAN: TAM, GDZIE GÓRY SPOTYKAJĄ SIĘ Z NIEBEM
Urodziła się w Tadżykistanie. Z wykształcenia inżynier telekomunikacji, z zamiłowania podróżniczka. Ukończyła kurs pilotów wycieczek BT Orion. Od czasu do czasu organizuje kilkodniowe wyjazdy zagraniczne dla znajomych. W każdej wolnej chwili stara się wyruszyć z domu w podroż – dłuższą lub krótszą.
Jak mówi ”Ciekawe rzeczy czekają na nas tuż za rogiem, wystarczy otworzyć oczy i serce.”
Uwielbia zwiedzać Polskę i odkrywać nowe zakątki, poznawać historię, czasami bardzo bolesną. Była w wielu miejscach na świecie, m.in w Chinach, Gruzji i na Kubie.

JOANNA NAWORSKA – ISLANDIA: WOKÓŁ KRAINY OGNIA I LODU
Skrzypaczka, blogerka, podróżniczka, która o swoich podróżach pisze na blogu ”Światoholiczka”. Poznawanie świata to obok muzyki, jej druga największa pasja.
Jak sama mówi ”moimi celami zazwyczaj są stolice europejskich państw (do niedawna miałam plan odwiedzenia wszystkich europejskich stolic do trzydziestki – zostały mi już tylko 3!), a przy okazji staram się zobaczyć coś poza granicami miasta. Nie kręcą mnie muzea, ani oglądanie rzeźb i obrazów – lubię czuć klimat miasta, pospacerować uliczkami czy odwiedzić mniej popularne miejsca. Czemu Światoholiczka? Bo kocham poznawać świat, miejsca, ludzi, kultury. Nie wyobrażam sobie mojego życia bez tej dziedziny.
Na Festiwalu podróżników Piąty Ocean oprócz prelekcji Joanny, można było też zobaczyć jej ekspozycję fotograficzną prezentującą islandzkie krajobrazy.

ANDRZEJ PRZYGODA – PRZYGODA NA KARAIBACH
Po morzu pływa od 1996 roku, a jego pierwszy rejs kapitański odbył się w 2003 roku. Miał okazję pływać m.in. po Bałtyku, Morzu Północnym, Morzu Śródziemnym, wokół Karaibów i wysp Zielonego Przylądka. Jest kapitanem jachtowym, a także instruktorem żeglarstwa PZŻ i szkoleniowcem morskim.
W Świeciu opowiedział o rejsie po wyspach karaibskich, o atrakcjach jakie tam można spotkać oraz o życiu lokalnych mieszkańców. Było też trochę o niszczącym wpływie człowieka na naturę – zjawisku, które prelegent obserwuje w tym regionie przez
ostatnie 10 lat. Podróżnik opowiedział również o dwóch rejsach transatlantyckich (tam i z powrotem) jako alternatywie dla podróży samolotem, jak to najczęściej się odbywa, a także praktycznym przygotowaniu i organizacji takiego rejsu.

Prelegenci Piątego Oceanu w piątek 23 listopada 2018 roku
LESZEK CICHY – OD MOUNT EVERESTU PO K2 ZIMĄ
Alpinista, pierwszy zdobywca Mount Everestu zimą, pierwszy polski zdobywca Korony Ziemi.
Pierwsze szlify w alpinizmie zdobywał podczas przejść zimowych w Tatrach (np. na Małym Kieżmarskim Szczycie) i Alpach (np. Filarem Freney na Mont Blanc czy północną ścianą Matterhornu). W 1974 roku jego macierzysty Akademicki Klub Alpinistyczny zorganizował wyprawę na leżący w Karakorum szczyt Shispare (7611 m n.p.m.). Cichy bierze udział w ekspedycji kierowanej przez J. Kurczaba i zdobywa swój pierwszy siedmiotysięcznik. Tak sam wspomina swój sukces okupiony jednak tragedią: Poznałem wtedy świat, wysokie góry, układy międzyludzkie, jakie panują na wyprawach, ale zetknąłem się także ze śmiercią. Na Shispare zginął jeden z niemieckich członków naszej ekipy. Mimo to pozytywne emocje związane z górami, pasja do nich, okazały się silniejsze. Dzięki nim wspinam się aż do dzisiaj. Rok później pod kierownictwem W. Rutkiewicz, Cichy w towarzystwie J. Onyszkiewicza i K. Zdzitowieckiego częściowo nową drogą zdobywa Gasherbrum II (8035 m n.p.m.). Był to ówczesny polski rekord wysokości. W kolejnych latach uczestniczy w wyprawach na drugi szczyt Ziemi – K2 (8611 m n.p.m.) oraz Makalu (8481 m n.p.m.). W annałach alpinizmu zapisał się dwoma osiągnięciami: jako pierwszy człowiek na świecie wraz z K. Wielickim zdobywa Everest zimą oraz jako pierwszy Polak wchodzi na wszystkie szczyty Korony Ziemi.

ADAM PIEKARSKI – INDIAŃSKIM SZLAKIEM NAD MISSOURI ŚLADAMI WYPRAWY LEWISA I CLARKA
Jego wędrówka po tubylczej ścieżce rozpoczęła się dawno temu. Jako chłopiec poznawał książkowe i filmowe przygody indiańskich bohaterów. Szlachetność charakterów tych postaci pozwalała mu wierzyć, że w życiu można opierać się również na takich zasadach jak odwaga, mądrość, uczciwość czy hojność. Dopiero wiele lat później dowiedział się, że są to główne wartości lakockiej kultury. Z czasem zaczął poznawać historię i tradycje Lakotów, ale też wielu innych plemion zamieszkujących Amerykę Północną.
Kiedy znajomi i przyjaciele, pytają go skąd takie zainteresowania, odpowiada, że to całe jego życie. Złożone z uśmiechu i łez, z pychy i pokory, rzeczy wielkich i małych, z ognia i wody… Na swojej wieloletniej indianistycznej ścieżce spotkał i dalej spotyka różnych ludzi. Dzięki zwykłej życzliwości, czasem ich przyjaźni mógł realizować swoje marzenia. Wśród przyjaciół i znajomych są także przedstawiciele tubylczych Amerykanów. To od nich otrzymał swoje imię Walker.

DAWID JAROSZ – P…OCZTÓWKĄ PO MAPIE
Mieszkał już między innymi w słonecznym Bukareszcie. Obecnie zakotwiczył w Warszawie, ale serce zostawił w domu rodzinnym, czyli między lasami północnego Podkarpacia.
Ulubiony cel podróży – Europa Wschodnia. Ulubiony sposób przemieszczania się – autostop. Lokalną kulturę najbardziej lubi poznawać od kuchni – dosłownie.
Świat zwiedza osobiście lub dzięki pocztówkom – tym drugim sposobem odwiedził już 86 krajów i nie zamierza przestać.
I właśnie pocztówkowej pasji Dawida była przede wszystkim poświęcona piątkowa prelekcja. Do tego nasz gość zaprezentował swoje bogate zbiory i podpowiedział jak zgromadzić własną kolekcję.

GRZEGORZ MALICKI – MOTOCYKLEM PRZEZ CZTERY KONTYNENTY
Historia Grzegorza opowiada o tym, jak wielką rolę w naszym życiu odgrywa przypadek. Od dziecka interesował się literaturą, historią i geografią, czyli tymi zagadnieniami, które pozwalają zaspokoić ciekawość świata. Jednak większą część życia, ta ciekawość była niezaspokojona. Dopiero przypadkowo kupiony motocykl był katalizatorem do realizacji marzeń i pragnień. Dzięki niemu ruszył w świat i odwiedził 50 krajów na czterech kontynentach. Na koniec dotarł na Kubę i zakochał się. Zakochał się w Hawanie i nie tylko…
Dlatego właśnie postanowił zrobić sobie przerwę w wyprawach motocyklowych. Na Kubie zrozumiał, że motocykl może być ograniczeniem w dalszym poznawaniu świata. Dlatego Grzegorz Malicki na chwilę zatrzymuje się i podsumowuje ten niewiarygodnie pasjonujący okres jego życia.
Podczas prelekcji w Świeciu opowiedział o życiu z pasją i dla pasji. O tym, że poczucie wolności to najważniejsza wartość w życiu człowieka.

Nasi festiwalowi goście w trzecim dniu II Festiwalu Podróżników Piąty Ocean (24.11.2018)
SARA WATRAK – STOLICE ZA GROSZE. JAK PODRÓŻOWAĆ I NIE ZBANKRUTOWAĆ?
Sara podróżuje dużo i nie wydaje na to fortuny. Kiedy była dzieckiem postanowiła, że zwiedzi wszystkie stolice europejskie. Gdy w szkole inni rysowali po marginesach, ona wypisywała państwa Europy na końcu zeszytu. Do tej pory odwiedziła blisko połowę wszystkich stolic europejskich. W podróżach najbardziej ekscytuje ją ich planowanie. Lubi podróżować tanim kosztem, ale nigdy nie śpi w namiotach ani nie jeździ autostopem. Swoje niskobudżetowe, ale bogate w przygody wojaże od ponad 5 lat opisuje na blogu www.sawatka.blogspot.com. Kiedy akurat nie jest za granicą, podróżuję w alternatywny sposób, kolekcjonując pocztówki. To pasja tak wielka, że zajmuje dwa pudła, które ważą łącznie 11 kg. A kiedy nie pisze i nie podróżuję, to studiuje psychologię na Uniwersytecie Mikołaja Kopernika.
Podczas spotkania w Świeciu opowiedziała, jak zorganizować podróż samemu, nie korzystając z usług biur podróży i nie wydając przy tym całego majątku. Podzieliła się z nami praktycznymi wskazówkami dotyczącymi planowania wycieczki. Zdradziła też, jak znaleźć niedrogie połączenia i noclegi.

PIOTR WNUK – INDOCHINY
Podróż Piotra trwała prawie cztery miesiące i zakończyła się w 2016 roku. Podróżnik przejechał w tym czasie około 20 tysięcy kilometrów lokalnym transportem (autobusy i pociągi), autostopem, motorem oraz rowerem. Wiele kilometrów przebył też piechotą. W Świeciu opowiedział zarówno o swoich przygodach jak też o rzeczach istotnych, ważnych, trudnych i bardzo często przez to niepopularnych.
Prelegent o swojej wyprawie: ”Zapamiętałem ze swojego wyjazdu kilka przygód, m.in. to, jak w Laosie mrówki wygryzły podłogę i weszły w nocy do mojego namiotu oraz jak podczas podróży łodzią po rzece Nam Ou, wraz z moim kompanem z Syberii Dmitrijem, wywróciła nam się łódka i musieliśmy być wyciągnięci na brzeg przez mieszkańców okolicznych wiosek”.

LAURA KONCZAREK I RADEK MIŁOSZ – NIE MOŻESZ PODRÓŻOWAĆ! CZYLI 400 DNI AFRYKI
Laura i Radek to para młodych ludzi pochodząca z Łodzi, którzy mieli marzenia i plan na ich realizację. O podróży po Afryce myśleli przez ostatnich parę lat. Błądząc palcem po mapie postanowili zwiedzić rejony od RPA, przez Botswanę, Namibię, Zambię, Malawi i Tanzanię aż do Kenii. Przed podróżą i w jej trakcie słyszeli powtarzające się ”NIE MOŻESZ!”.
Laura wymyśliła sobie podróż dookoła Afryki – NIE MOŻESZ, to zbyt niebezpieczne.
Radek po 3 miesiącach różowych okularów pomyślał, że pojedzie razem z nią – NIE MOŻESZ, ledwo ją znasz.
Projekt: Mischievous Peregrination – NIE MOŻESZ reklamować podróży taką nazwą, nikt tego nie kupi!
Johannesburg nocą? – NIE MOŻESZ, zbyt groźnie.
Śledzić słonie w Botswanie? – NIE MOŻESZ, zadepczą Cię.
Autostopem przez Tanzanię? – NIE MOŻESZ, to nie Europa.
4 dni poszukiwania górskich jaskiń pierwszych ludzi? – NIE MOŻESZ, nie masz sprzętu.
Jeść to co lokalna ludność, pić kranówę? – NIE MOŻESZ, słyszałeś o bakteriach i pasożytach?
Przejść las deszczowy w poszukiwaniu goryli? – NIE MOŻESZ, umrzesz na malarię.
Przejść pustynię z Kenii do Etiopii? – NIE MOŻESZ, to nielegalne.
Karmić hieny z ręki? – NIE MOŻESZ, to są krwiożercze bestie!
Objechać Sudan? – NIE MOŻESZ, to kraj terrorystów.
Pociągiem przez Egipt? – NIE MOŻESZ, zgwałcą Cię i okradną.

